Producenci wypuścili nawet specjalne poduszeczki ślubne, do których można umocować obrączki przylepcami opowiada Bogusława Mielcarek. To z myślą o dziecku młodej pary, które trzyma taką poduszkę podczas ceremonii. Gdyby przypadkiem dziecko się przewróciło, a obrączki potoczyły po podłodze, wówczas byłoby nieszczęście.
Rośnie nie tylko liczba ślubów, ale i wiek nowożeńców. Młodzi ludzie odkładają decyzję o ślubie do czasu znalezienia pracy, mieszkania, zarobienia pieniędzy na wspólne życie.
Ostatnio mamy zajętą prawie każdą sobotę śmieje się kierownik USC Eugenia Grudecka. Tylko 13 października będzie wolne. Nikt nie zdecydował się na ślub tego dnia.
W koszalińskim USC młode pary przesądy mają za nic, a może uwierzyły, że trzynastka jednak przynosi szczęście. Tego dnia 9 par stanie na ślubnym kobiercu.
Wyż bierze ślub
W wiek małżeński wkroczyło pokolenie wyżu demograficznego z lat osiemdziesiątych. Ta przyczyna wydaje się najważniejsza, ale są i inne. Bogusława Mielcarek z koszalińskiego USC wskazuje, że kolejną przyczyną zwiększenia liczby zawieranych małżeństw jest duża emigracja zarobkowa młodych Polaków. W Polsce ponadto jest też ładniejsza moda ślubna Wrocław
Ślub umiejscowiony
Gwoli ścisłości powinno się jednak powiedzieć, że część ślubów zapisanych w rejestrach naszych USC zostało zawartych poza granicami kraju. Choć młodzi ślubowali w innym kraju, mają obowiązek zarejestrowania tego faktu w Polsce, w swoim USC. Ten wymóg wprowadzony w ostatnich latach jest niezbędny do załatwiania formalności w Polsce, np. zmiany dowodu osobistego. Jeszcze parę lat temu takich umiejscowień mieliśmy po kilka w roku mówi Bogusława Mielcarek. Teraz tylko w sierpniu było ich 11, a w lipcu 17.
Czy zatem śluby umiejscowione nie zawyżają sztucznie statystyk? To przecież nasi mieszkańcy odpowiadają pracownicy USC. Oni zawierają prawdziwe śluby, tyle że w innym miejscu. suknie ślubne Wrocław
Parki, które zgłaszają się do nas, opowiadają, że za granicą łatwiej jest parom małżeńskim, ze względu na dobrze rozwinięty system opieki socjalnej - wyjaśnia Bogusława Mielcarek. - Zdarza się zatem często, że chłopak pracuje w Anglii czy Irlandii, dobrze mu idzie, chce ściągnąć swoją dziewczynę. Biorą ślub u nas i wyjeżdżają razem, już jako małżeństwo.
W koszalińskim USC wyraźnie widać, że liczba zawieranych związków rośnie z roku na rok. Na początku października 2004 odnotowano 484 małżeństwa, rok później w tym samym okresie było ich już 529. W roku 2006 na początku października zawarto 631 związków, w tym roku padł rekord w małżeńskie związki wstąpiły 693 pary.
Równie tłoczno jest ostatnio w USC w Kołobrzegu. Podczas wakacji młodzi ludzie pracowali, zarabiali, w sezonie trudno było też wynająć salę na wesele, za to teraz mamy prawdziwy wysyp ślubów mówi Elżbieta Awstric z kołobrzeskiego USC.
Posted On: August 25th, 2008